Zastanawiam się, jak wykorzystać zmodyfikowane lustrzanki cyfrowe do astrofotografii. Ostatnio przeczytałem, że modyfikacja polegająca na usunięciu filtra IR może znacznie poprawić jakość zdjęć nocnego nieba, ale nie wiem, czy to rzeczywiście przynosi takie efekty, jak opisują. Mam kilka starych lustrzanek, które leżą nieużywane, więc pomyślałem, że mogę spróbować, ale nie jestem pewien, jak się za to zabrać. Czy ktoś mógłby podzielić się swoimi doświadczeniami lub wskazówkami, jak najlepiej przeprowadzić taką modyfikację?