Zastanawiam się nad zastosowaniem metody Montessori w przedszkolu, w którym pracuję. Wiem, że ta filozofia opiera się na nauce poprzez doświadczenie, ale brakuje mi konkretnych wskazówek dotyczących implementacji bez użycia tradycyjnych podręczników. Jakie macie doświadczenia z takimi metodami? Czy rzeczywiście dzieci są w stanie rozwijać się w takiej formie? Mam wrażenie, że wielu rodziców może być sceptycznych wobec takiego podejścia. Chętnie posłucham Waszych opinii oraz przykładów działań, które się sprawdziły!