Zastanawiam się, jakie źródła białka roślinnego są najlepsze dla sportowców amatorów, którzy chcą przejść na dietę wegańską. Ostatnio zaczęłam intensywnie trenować i zauważyłam, że potrzebuję więcej białka w diecie, ale nie wiem, jakie produkty będą najkorzystniejsze. Wiem, że soja, soczewica czy quinoa to popularne wybory, ale czy są może jakieś mniej oczywiste opcje, które warto wprowadzić do jadłospisu? Chciałabym również poznać wasze doświadczenia i sprawdzone przepisy, które pomogą mi w codziennym gotowaniu.