Zastanawiam się, który młynek do zboża lepiej sprawdzi się w codziennym pieczeniu chleba – Mockmill czy Komo? Wydaje mi się, że oba modele mają swoje mocne strony, ale nie mogę zdecydować, który z nich powinienem wybrać. Mockmill jest bardziej nowoczesny, ale Komo ma świetne opinie za jakość mielenia. Czy ktoś z Was miał doświadczenie z tymi młynkami? Jakie są Wasze wrażenia? Chętnie poznam zarówno zalety, jak i wady obu opcji, zanim podejmę decyzję.
Kiedyś miałem Komo, ale sprzedałem go na rzecz Mockmill. Wydaje mi się, że Mockmill lepiej radzi sobie z twardszymi ziarnami, co jest istotne, jeśli planujesz mielić pszenicę durum. Komo może być bardziej solidny, ale Mockmill ma lepszą wydajność w moim przypadku.
Miałem obydwa młynki i różnica w mocy mielenia jest zauważalna. Komo ma stalowe żarna, co sprawia, że mielenie jest bardziej jednolite, ale Mockmill, z ceramiką, pozwala na lepsze dostosowanie grubości mielenia. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wypróbowanie obu modeli, jeśli masz taką możliwość. A jeśli nie, to polecam Mockmill, bo daje więcej swobody w eksperymentowaniu z różnymi rodzajami mąki. 🍞
Nie można zapominać o czyszczeniu młynków. Komo ma łatwiejszy dostęp do wnętrza, co jest istotne, gdy mówimy o codziennym użytkowaniu. Mockmill z kolei wymaga więcej uwagi w tej kwestii. To może się wydawać mało istotne, ale żadna z opcji nie powinna być zaniedbana, jeśli chcemy cieszyć się świeżym pieczywem na dłużej.
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 7 wpisów - od 1 do 7 (z 7 w sumie)
Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.